Makabreski/kurioza6 minut lektury

MAKABRESKI

DOKTOR OELHAF I SEKCJA POTWORNEGO PŁODU-  – Oczy wszystkich zebranych skupione były na centralnym miejscu wypełnionej blaskiem świec sali. Tam, na stole sekcyjnym, leżało zdeformowane ciało noworodka. Już za chwilę w gdańskim auditorium anatomicum miał rozpocząć się makabryczny spektakl dwóch aktorów, w którym główna rola przypadła doktorowi Oelhafowi.

OSTATNIA DROGA NA SZCZYT SZUBIENICZNEJ GÓRY – Podróżni i kupcy zmierzający do Gdańska od zachodu, ze strony Oliwy, nie mijali zielonej tabliczki z nazwą miasta. Zamiast tego witał ich upiorny widok – gnijące zwłoki przestępców pozostawione ku przestrodze na szczycie Szubienicznej Góry.

REPORTAŻ Z OBLĘŻONEGO MIASTA. DŻUMA 1564 – W 1564 r. Gdańsk został nawiedzony przez zarazę. Ludne portowe miasto, przeżywające okres swojego największego rozkwitu, straciło niemal połowę swoich mieszkańców. Jak wyglądała sytuacja w mieście podczas moru? Możemy się przekonać, czytając wyjątkowy liryczny reportaż, spisany przez gdańskiego poetę.

CIĘŻKI LOS PRZESTĘPCY, CZYLI SPRAWIEDLIWOŚĆ ZA GRUBYMI MURAMI. TAJEMNICE WIEŻY WIĘZIENNEJ I KATOWNI – Wzrok każdego wjeżdżającego główną bramą do Gdańska musiał również spocząć na wyrastającej tuż obok Wieży Więziennej i przylegającej doń Katowni. Zapewne wokół budynków musiały rozlegać się jęki, szczęk łańcuchów i głośne złorzeczenia skazańców, co w zamierzeniu władz miało odstraszyć przed popełnieniem przestępstwa w granicach miejskiej jurysdykcji. Jednak pokusa bardzo często okazywała się zbyt duża…

MOROWE WYCINKI Z DZIENNIKA DOKTORA GOTTWALDA – Epidemia dżumy, która nawiedziła Gdańsk w 1709 roku, zebrała upiorne żniwo – niemal 25 tysięcy mieszkańców zostało ściętych kosą Czarnej Śmierci. Jeden z gdańskich lekarzy, Johann Christoph Gottwald, brał czynny udział w zwalczaniu choroby. Podczas tej nierównej walki zapłacił straszliwą cenę, ponieważ zaraza dostała się do jego domu i zabrała członków jego rodziny, jednak doktor Gottwald przeżył – i stał się autorem szczegółowej relacji z tego makabrycznego roku. Oto kilka morowych wycinków z jego dziennika.

NIE POZWOLISZ ŻYĆ CZAROWNICY. O GDAŃSKICH WIEDŹMACH I ICH KARANIU– Do Gdańska nigdy nie dotarła psychoza masowych polowań na czarownice, która toczyła dużą część Europy i Nowego Świata. Pomimo tego, również nad Motławą palono na stosie ludzi oskarżonych o czary. Przyznanie się do winy było zazwyczaj poprzedzone torturami w Katowni, zaś po wyroku skazującego domniemaną czarownicę na śmierć, gdański kat przygotowywał miejsce kaźni na Targu Węglowym.

GDAŃSKIE DOMY DLA TRĘDOWATYCH – Bakterie trądu są przebiegłe. Chociaż nie jest łatwo się nimi zarazić (niezbędny jest bezpośredni kontakt, najlepiej z płynami ustrojowymi chorego), bakterie są bardzo skuteczne. Najpierw dostają się do organizmu i powoli się rozmnażają; okres inkubacji może trwać nawet dziesiątki lat, a gdy zarażony ma słabszą odporność, w końcu atakują. Pierwszymi objawami są różowawe plamy na skórze. Mycobacterium leprae ze względu na temperaturę upodobały sobie zwłaszcza kończyny oraz oczy. Czasami atakowały nerwy, przez co zarażony przestawał odczuwać ból.

NOWOŻYTNY CHIRURG, CZYLI PIERWSZA LINIA OBRONY. RZEMIEŚLNICY W SŁUŻBIE TEMIDY I ASKLEPIOSA– Wszyscy doskonale znamy te obrazy z filmów i seriali. Scena zbrodni, na miejsce przyjeżdża policja. Zwłoki są skrzętnie fotografowane i zajmuje się nimi sztab policyjnych techników. Ciało jest przewożone do prosektorium, gdzie patolog ustala przyczynę zgonu – oczywiście przy użyciu najnowocześniejszej dostępnej technologii. Informacje przekazane dzielnym stróżom prawa są kluczowe dla odnalezienia złoczyńców, co stanie się już za kilkanaście, kilkadziesiąt minut.

DOM ZARAZY – WIĘZIENIE, RATUSZ I BRAMA, PRZEZ KTÓRĄ PRZEJEŻDŻALI POLSCY KRÓLOWIE – Dżuma zbliżała się do miasta od południa. Była roznoszona przez szwedzkie bataliony Karola XII, które maszerowały wzdłuż i wszerz Rzeczpospolitej podczas zawieruchy wielkiej wojny północnej. Pierwsze ogniska choroby wybuchły w małopolskim Pińczowie. Stamtąd mór ruszył w śmiercionośną podróż, zahaczając po drodze o Lwów, Kraków, Warszawę, Poznań i Toruń. Wkrótce miało się okazać, że nie oszczędzi Gdańska oraz Oliwy, w której 1709 pozostawił wyjątkową pamiątkę.

KURIOZA

7 GWIAZDOZBIORÓW HEWELIUSZA, KTÓRYCH UŻYWAMY DO DZISIAJ W 1922 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna ustaliła listę 88 gwiazdozbiorów, która jest uznawana wśród astronomów za oficjalną do dnia dzisiejszego. Wśród nich 7 konstelacji zostało wprowadzonych do nauki w przez Jana Heweliusza.

JAK GDAŃSKA KSIĄŻKA POMOGŁA OŚWIECIĆ JAPONIĘ?- Dzisiaj Kraj Kwitnącej Wiśni kojarzy się z fantastycznym postępem technologicznym i robotyką rodem ze świata science fiction, nie zawsze tak było. Gdy rządzący Japonią ród Tokugawa zamknął kraj na wpływy świata zewnętrznego, zaowocowało to również zahamowaniem rozwoju nauki i techniki. Iskrą, która była początkiem zmian, okazała się książka gdańskiego uczonego.

KONIEC ŚWIATA W GDAŃSKU A.D. 1600, CZYLI STARCIE DWÓCH HEREZJI – W 1600 r. w Amsterdamie na pokład statku zmierzającego do portu gdańskiego wszedł pewien angielski herezjarcha i kilku jego najwierniejszych towarzyszy. Samozwańczy prorok wieszczył rychłe nadejście Chrystusa oraz wybicie godziny Sądu, i chociaż w Niderlandach zebrał wokół siebie słuchaczy, chciał eksportować swoje poglądy dalej. Nie mógł się jednak spodziewać, że w Gdańsku natrafi na gniazdo równie kontrowersyjnej herezji, jak jego własna…

GDAŃSK, CZYLI WROTA DO KRÓLESTWA BACHUSA. RZECZ O WINIE NAD MOTŁAWĄ – Chociaż portowy Gdańsk bardziej kojarzy się z piwem, licznymi browarami i gorzałką ze słynną Goldwasser na czele, miasto było ważnym punktem na winiarskiej mapie Rzeczpospolitej. Wprawdzie w okolicy nie było żadnych upraw winorośli, na pokładach statków przywożono tysiące litrów tego trunku – a na dodatek kreatywni gdańszczanie potrafili zamieniać podłe winiacze w najbardziej szlachetne gatunki zagranicznych win…

JEDNOROŻEC A SPRAWA GDAŃSKA– Francuski farmaceuta Pierre Pomet wydał w 1694 roku obszerne kompendium poświęcone lekom. Można było znaleźć w nim taki ustęp: Róg jednorożca był niegdyś wielce poważany, głównie przez silne właściwości przypisywane mu przez starożytnych, głównie przeciwko truciznom, co jest powodem jego wielkiej popularności; dlatego kosztował w wadze tyle co złoto…

MINIATURY #1 – Najciekawsze krótkie opowieści z wpisów na facebookowym profilu zebrane w jednym miejscu. Wizyta bliźniąt syjamskich w XVII-wiecznym Gdańsku, francuska rycina, dzieje jednego listu królowej Marysieńki, historia jednego pięknego gdańskiego obrazu oraz mniej znane fakty związane z oliwskim Spichlerzem Opackim – oto miniatury GEDANARIUM #1. 

MINIATURY #2 – Najciekawsze krótkie opowieści z wpisów na facebookowym profilu zebrane w jednym miejscu. Jezioro Zaspa i jego losy, wnętrze Wielkiej Zbrojowni w opisie czeskiego poety i wygnańca, fragment druku okolicznościowego wydanego z okazji ślubu patrycjusza bibliofila, o gdańskich domach dla trędowatych i sekcji zrośniętych bliźniąt przeprowadzonej przez doktora Kulmusa – oto miniatury GEDANARIUM #2.