Mapa przewin, wypadków i osobliwości starego Gdańska (do 1918 roku)3 minut lektury

Budynek Prezydium Policji, zbudowany w alatach 1902-1905 według projektu Alfreda Muttraya. Obecnie gmach należy do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Źródło: Fotopolska.eu
Budynek Prezydium Policji, zbudowany w latach 1902-1905 według projektu Alfreda Muttraya. Obecnie gmach należy do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Źródło: Fotopolska.eu

Na mapie którą można znaleźć poniżej, naniosłem szereg wycinków prasowych lat 1900-1918. Dzięki temu możemy odbyć fascynującą podróż w przeszłość: do Gdańska w przededniu I wojny światowej. Co elektryzowało opinię publiczną? Jakie skandale wstrząsały miastem? Do czego potrafiła doprowadzić desperacja? Odpowiedzi na te pytania możemy znaleźć na łamach ówczesnej prasy. 

Gdańsk w tamtym czasie nie był najwspanialszym z miast Europy. Złoty wiek potęgi był już jedynie mglistym wspomnieniem, a rzeczywistość  zredukowała status Gdańska do prowincjalnego miasta Cesarstwa Niemieckiego. Ówczesny charakter miasta wyznaczały przede wszystkim dwie rzeczy: silnie osadzona obecność wojska oraz funkcje portu oraz stoczni. Dzięki staraniom nadburmistrza Leopolda on Wintera Gdańsk zyskał nowe gmachy użyteczności publicznej, zanotowano wzrost liczby ludności, wprowadzono nowoczesne wodociągi i bruk, działalność zaczęły spore zakłady przemysłowe (np. dolnomiejska Fabryka Karabinów). Później nastąpiła również defortyfikacja miasta, która pozwoliła mu odetchnąć. Pomimo tych działań, Gdańsk wciąż był ośrodkiem nieco zacofanym i biednym. 

Belle epoque, piękna epoka – te zaledwie kilka dekad od 1871 r. do wybuchu pierwszej wojny światowej były niezwykle romantycznym czasem zmiany. Wibrujący w powietrzu dekadentyzm i nostalgia przełomu XIX i XX wieku były wyrazem ducha epoki. Więdnąca arystokracja i rosnący w siłę ruch robotniczy, walka o prawa kobiet i pulsujący podskórnie nacjonalizm – takie były, między innymi, zwiastuny końca dotychczasowego porządku w Europie, która pogrąży się w szaleństwie wojny i totalitaryzmów. W sztuce króluje styl znany pod różnymi nazwami – art nouveau, jugendstill, a w Polsce – secesją. Charakterystyczna płynność, faliste linie, bogata ornamentyka zawładnęły wyobraźnią artystów i architektów. Ale secesja nie była jedynie sztuką wernisaży i zamkniętych atelier – wręcz przeciwnie, szybko zawładnęła światem reklamy. Etykiety alkoholi, plakaty zapraszające na spektakle, a nawet reklamy butów i rowerów – wszędzie pojawiał się charakterystyczny secesyjny styl: kobiecy, roślinny i dekoracyjny.

Wszystkie wycinki pochodzą z “Gazety Gdańskiej”. W przyszłości zamierzam dodać również wspomnienia o Gdańsku z innej prasy pomorskiej (np. z “Gazety Toruńskiej”) oraz prasy niemieckojęzycznej.

Uwaga 1: Każdy punkt ma swój własny wycinek prasowy, proszę kliknąć w zdjęcie aby go zobaczyć w całości!

Uwaga 2: Jest to wersja robocza mapy, daleka od kompletności, może również zawierać błędy. W przypadku natrafienia na błąd, proszę o kontakt mailowy.


Już jest – pierwsza książka Gedanarium!  CZAROWNICE, MIESZCZKI, POKUTNICE. GDAŃSKIE SZKICE HERSTORYCZNEIle wiemy o dawnych gdańszczankach? Czy znamy losy Elżbiety Koopman-Heweliusz? Czy wiemy, kogo nazywano Bałtycką Syreną i kim były pokutnice? Książka wydobywa z mroków historii losy wielu gdańszczanek: zakonnic, służących, naukowczyń, prostytutek, artystek, badaczek i rzekomych wiedźm. Pokazuje także tło epoki związane z pracą, zdrowiem, statusem społecznym czy modą. Ostatni rozdział poświęcony jest współczesnym gdańszczankom, które zawodowo lub prywatnie pielęgnują dziedzictwo Gdańska i tworzą tożsamość swojego miasta. Można ją kupić na: 👉  Bonito 👉 Aros 👉  Allegro 👉 Sklep Marpress