KONSTANCJA, BAŁTYCKA SYRENA O SŁOWICZYM GŁOSIE

Podobnie jak w przypadku syren ze skalnych wybrzeży greckich wysp, do arsenału ich bałtyckiej kuzynki należał śpiew i granie na instrumentach. Jednak w przeciwieństwie do stworzeń polujących na antycznych marynarzy, Konstancja Czirenberg swój czar rzucała na elity XVII wiecznej Rzeczpospolitej – nie wyłączając nawet samych królów z dynastii Wazów.

DOKTOR OELHAF I SEKCJA POTWORNEGO PŁODU

Oczy wszystkich zebranych skupione były na centralnym miejscu wypełnionej blaskiem świec sali. Tam, na stole sekcyjnym, leżało zdeformowane ciało noworodka. Już za chwilę w gdańskim auditorium anatomicum miał rozpocząć się makabryczny spektakl dwóch aktorów, w którym główna rola przypadła doktorowi Oelhafowi.

DWÓCH UCZONYCH I MAMUT, CZYLI POCZĄTKI PALEONTOLOGII W RZECZPOSPOLITEJ

Na lodowatych pustkowiach Syberii kości mamutów były znajdowane przez setki lat, a ludzie przypisywali je mitycznym zwierzętom i przedpotopowym olbrzymom. Prawdę o włochatych słoniach zaczęto odkrywać dopiero w XVIII wieku – a to dzięki przypadkowi, wielkiej wojnie i dwóm uczonym dżentelmenom z Gdańska.

JAK SZPIEG OPISYWAŁ GDAŃSK W 1670?

Rzeczpospolita w 1670 targana była sporem dwóch frakcji politycznych. Nad Wisłę został wysłany agent Ludwika XIV, Jean de Courthonne, który wszystkimi możliwymi środkami miał wspierać stronnictwo profrancuskie. Pod koniec maja wszedł na pokład okrętu, którego docelowym portem był Gdańsk.