Miesięczne Archiwa: Październik R

4 postów

KONSTANCJA, BAŁTYCKA SYRENA O SŁOWICZYM GŁOSIE

Podobnie jak w przypadku syren ze skalnych wybrzeży greckich wysp, do arsenału ich bałtyckiej kuzynki należał śpiew i granie na instrumentach. Jednak w przeciwieństwie do stworzeń polujących na antycznych marynarzy, Konstancja Czirenberg swój czar rzucała na elity XVII wiecznej Rzeczpospolitej – nie wyłączając nawet samych królów z dynastii Wazów.

0 Udostępnień

DOKTOR OELHAF I SEKCJA POTWORNEGO PŁODU

Oczy wszystkich zebranych skupione były na centralnym miejscu wypełnionej blaskiem świec sali. Tam, na stole sekcyjnym, leżało zdeformowane ciało noworodka. Już za chwilę w gdańskim auditorium anatomicum miał rozpocząć się makabryczny spektakl dwóch aktorów, w którym główna rola przypadła doktorowi Oelhafowi.

3 Udostępnień

KAWAŁEK GOTYCKIEGO GDAŃSKA NA BERLIŃSKIEJ PAWIEJ WYSPIE

Jest rok 1822. Już siedem lat minęło od ostatecznej klęski Napoleona i utworzenia nowego ładu w Europie, który miał przetrwać aż do wybuchu I wojny światowej. Gdańsk znalazł się w granicach Królestwa Prus. Miasto wkroczyło w XIX wiek w mocno nadwyrężonym stanie: handel zamarł, a blizny wyniesione w ostatnicj wojnach wciąż dawały o sobie znać. W tym ciężkim okresie właściciele budynku znajdującego się przy ulicy Chlebnickiej 14 zdecydowali się na jego rozbiórkę. Kamienica była w bardzo złym stanie i groziła zawaleniem, zaś posiadaczy nie było stać na gruntowny remont. Dlaczego jednak ta decyzja wzbudziła w mieście powszechne oburzenie i sprzeciw?

0 Udostępnień

JOHANNA FERBERA SPOSÓB NA DŁUŻNIKÓW

Jesienią 1497 roku południowe wybrzeże Bałtyku zostało spustoszone przez wielki sztorm. Duże zniszczenia dotknęły pomorskie Darłowo, co opisał jeden z kartuskich mnichów: W klasztorze woda stała w krużgankach i w kościele do wysokości ołtarzy (…) w spichlerzach nad rzeką było pełno wody i wiele towarów się zmarnowało, okna w kościele zostały rozbite, w kościele parafialnym spadła część dachu z wieży, runęło też przedbramie Bramy Wieprzańskiej. Gdańsk również został dotknięty przez wielką falę, ale dla jednego z burmistrzów okazało się to nie katastrofą, a sposobem na windykację długów.

0 Udostępnień