Przed burzą. Sopot 19395 minut lektury

Przed burzą. Sopot 19395 minut lektury

W 1939 roku wydano broszurę reklamującą Sopot. W środku zamieszczono informacje o kurorcie w trzech językach: niemieckim, angielskim i polskim. Na 27 sierpnia zaplanowano wielką rewię mód jesiennych.


Sopot, który otrzymał prawa miejskie w 1901 roku, stał się niezwykle modnym uzdrowiskiem. Kurort miał opinię luksusowego: świadczyły o tym okazałe hotele, korty tenisowe, wyścigi konne oraz oczywiście liczne budynki kąpieliskowe. Co ciekawe, Sopot (już wtedy) był popularnym wyborem wśród turystów Warszawy.

Po pierwszej wojnie światowej, w myśl postanowień traktatu wersalskiego, Sopot znalazł się w granicach Wolnego Miasta Gdańska. W mieście pojawiło się kasyno i bryła dzisiejszego Grand Hotelu. Oprócz nadmorskich atrakcji, wczasowiczów przyciągały wagnerowskie przedstawienia w Operze Leśnej. Władze Wolnego Miasta inwestowały w promocję i rozwój Sopotu, który stał się turystycznym wabikiem w takiej samie mierze dla Niemców, co dla Polaków.

Podobnie jak w Gdańsku, w latach trzydziestych w Sopocie władzę przejęli narodowi socjaliści. Pomimo wystąpień antyżydowskich (spalono sopocką synagogę), wciąż stawiano na reklamowanie miasta jako “niemieckiej Riwiery”.

(Cały folder reklamowy można znaleźć na Polonie.)

Okładka tytułowa folderu reklamowego z 1939 roku.

Autorzy przewodnika nie silili się na sztuczną skromność (pisownia oryginalna):

W pobliżu starego miasta hanzeatyckiego Gdańska leżą SOPOTY, światowe kąpielisko nad Bałtykiem. Łagodny klimat, wspaniałe parki i lasy, molo długości 600 metrów sięgające daleko w morze czynią Sopoty idealnym letniskiem. Ale równie pięknie jest w Sopotach na wiosnę i jesienią.

Kuracjusze nasi mają sposobność do uprawiania każdego sportu. Mogą PŁYWAĆ, ŻAGLOWAĆ, WIOSŁOWAĆ, JEŹDZIĆ KAJAKIEM, ŁODZIĄ MOTOROWĄ I NA ŚLIZGOWCU, JEŹDZIC KONNO I GRAĆ W TENISA. Ponadto widzą w ciągu sezonu międzynarodowe gwiazdy sportu w wielkich imprezach sportowych.

Fragment pocztówki ze słynnym sopockim molo, lata trzydzieste. Źródło: portal Fotopolska

Nie mogło zabraknąć wzmianki o Operze Leśnej. Dyrektor Merz swoją funkcję piastował już o 1922 roku – wcześniej był dyrektorem gdańskiego teatru. To dzięki Merzowi Opera Leśna stała się ważnym punktem na muzycznej mapie Europy. Sytuacja nabrała innego charakteru po dojściu NSDAP do władzy. Dla nazistów muzyka Wagnera była uosobieniem germańskiego ducha, co w Wolnym Mieście Gdańsku, “oderwanym” od Rzeszy, miało dodatkowy symboliczny wymiar. Z tego powodu na festiwale wagnerowskie płynął z III Rzeszczy strumień pieniędzy.

Na czele naszych imprez kulturalnych stoi słynna OPERA LEŚNA W SOPOTACH. Festival wagnerowski 1939: “Pierścień Nibelunga” i “Tannhauser”. Całością kieruje generalny intendant Hermann Merz.

“Tannhauser” w Operze Leśnej, 1910 r., z publikacji “Die Zoppoter Waldoper”. Źródło: Pomorska Biblioteka Cyfrowa

Jednak bez plaży wszystkie atrakcje tracą swoją atrakcyjność. A plaża w Sopocie to nie byle co! W końcu wolna od kamieni i białopłaszczysta…

Jedna ze stron sopockiego folderu reklamowego z 1939 r.

W środku broszury znalazło się miejsce dla Kasino Hotelu, czyli dzisiejszego Grand Hotelu. Charakterystyczny budynek został wzniesiony w latach dwudziestych, a nad budową czuwali Otto Kloeppel i Richard Kohnke. Potężny gmach został przygotowany z myślą o bardziej zamożnej klienteli, dlatego wnętrze zostało urządzone luksusowo. Część pomieszczeń dla gości była wyposażona w specjalne krany, z których leciała morska woda. Wysoką klasę hotelu odzwierciedlały ceny za noc. Kasino-Hotel był dla Sopotu potwierdzeniem jego światowej renomy i aspiracji. Już po wybuchu wojny, 19 września, w hotelu zatrzyma się Adolf Hitler.

Ceny za pobyt i posiłki w Kasino-Hotelu.
Sopot aspirował do bycia prawdziwie europejskim kurortem.

Surrealistyczne wrażenie sprawia wydanie krótkiego folderu reklamowego w lato 1939 roku z naszej, współczesnej perspektywy. Dzisiaj wiemy, że zaraz po wydaniu broszury przez Europę przetoczy się monstrualna wojna, która zmieni porządek całego świata. Zestawienie flag III Rzeszy z sielankowym widokiem sopockiej plaży na tygodnie przez niemiecką inwazją wywołuje ciarki na plecach.

Spokój i wypoczynek, czy też rozrywki i przyjemności – czego komu potrzeba, znaleźć może zawsze w Sopotach. Wspaniałe spacery w lasach, kuracje leżakowe na molo i w przepięknym parku dają pełnię odpoczynku i wytchnienia.

Jedna ze stron broszury reklamowej.

Ostatnia strona reklamowej broszury z 1939 roku.

Cały folder reklamowy można znaleźć na Polonie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: